Ja byłem

Na pierwszym, na drugim, a potem trzy razy na pierwszym jako animator

Generalnie mogę powiedzieć że jedziesz w dobre miejsce

Szczególnie fajnie spędza się czas, gdy się wyłączy komórkę (bo zasięgu raczej nie ma), zostawi w domu playery i inne takie - budowanie relacji z Bogiem pozostając w stałej relacji z naturą i drugim człowiekiem jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie mogą się przytrafić człowiekowi na jego drodze życia

Do tego ośrodek jest dużo lepszym stanie niż gdy ja tam byłem po raz pierwszy - 10 lat temu. Sanitariaty w dobrym stanie, więcej pokojów, większa kaplica. Lepsze jest też wejście

Jak byłem pierwszy raz, bardzo lubiłem wstawać o 5-6. Niebo wygląda wtedy przepięknie

A, i ja osobiście nie lubiłem zbliżać się do psa, bo dostawał różnych szalejów.